Wczoraj odwiedziła mnie Wiola wraz ze swoją mamą.Szkrabik ma 4 tygodnie,jeszcze niedawno uwieczniałam brzuszek w którym miała mieszkanko-dziś jest już tulona w ramionach szczęśliwych rodziców:-) Witaj na świecie śliczna Wiolu :)
Szymonek to mały bardzo energiczny chłopczyk,który potrafi skraść serce każdego kto ma przyjemność się z nim zetknąć.Sesja zdjęciowa z okazji Jego chrztu była wesołą zabawą,jednocześnie gimnastyką dla dorosłych,którzy czasem musieli łapać uciekiniera znikającego z planu:D Szymonku-jeszcze raz wszystkiego najlepszego :)
Tosieńka najchętniej spędza każdą chwilę przytulona do swojej mamy.Niemniej jednak pozwoliła na zrobienie sobie kilku zdjęć,starała się być cierpliwa,jej pierwsza sesja trwała króciutko,ale udało się -dzięki Tośka-jesteś wspaniała :)
Podpatrywanie,oglądanie i ciekawość prowadzą do wyłapania ciekawych rzeczy -tym razem urzeczona słodziutkimi czapusiami postanowiłam wydziergać sama kilka sztuk w celu ubierania w nie maleństw do sesji . Zatem prezentuję swoje wyroby:)
W kompletowaniu gadżetów do studio czasem pomagają znajomi i przyjaciele.Tym razem zostałam uraczona ślicznym,choć prostym w budowie drewnianym mini łóżeczkiem ,które od razu uzyskało status świetnego przedmiotu do uwieczniania dzieci.Począwszy od tych całkiem malutkich po większe,nawet sześciolatki,co prezentuję na zdjęciach.Dwie panny całkiem "dorosłe" zerówkowiczki zachwycone wyrkiem rodem z bajeczki o misiach bardzo chętnie wciskały się w nie i pozowały ,czasem nawet zapominały o tym,ze robimy zdjęcia i uciekały w zabawę :)
Nie zatrzymuję się wyłącznie na fotografii dziecięcej-czasem uwieczniam dojrzalsze osoby.Tym razem nieplanowane portretowanie Ani,która wpadła ze świąteczną wizytą .