Nie zatrzymuję się wyłącznie na fotografii dziecięcej-czasem uwieczniam dojrzalsze osoby.Tym razem nieplanowane portretowanie Ani,która wpadła ze świąteczną wizytą .
Są takie dzieci,których nie trzeba nawet zachęcać do pozowania,wskakują same na plan i świetnie się bawią .Sześcioletnia Zuzanka była jednym z tych dzieci ,które mnie zaskoczyły chęcią i zawodową współpracą :)